Czym jest witraż?
Bardzo często w naszym codziennym życiu spotykamy się z witrażami. Chociażby przy okazji zwiedzania zabytkowych kościołów możemy podziwiać ich piękno. Kiedy na nie patrzymy, zazwyczaj podziwiamy tylko ich wykonanie, nie zastanawiając się nad tym ile pracy ktoś włożył i jaką technologię zastosował, produkując szkło, które tam zastosowano.Zanim zaczniemy się zagłębiać w tajniki produkcji szkła witrażowego, zastanówmy się przez chwilę, czym tak na prawdę jest witraż.
Chociażby Wikipedia podaje, że jest to „ozdobne wypełnienie okna lub rozety wykonane z kawałków kolorowego szkła wprawianych w ołowiane ramki, stosowane głównie w kościołach. Ramki stanowią kontur rysunku, kreskowanie na szkle lub malowanie na nim przeźroczystymi farbami podkreśla charakterystyczne elementy”.
Technikę witrażu znano już we wczesnym średniowieczu, natomiast rozwinęła się w sztuce gotyckiej. Witraż przeżył swój renesans renesans na przełomie XIX i XX wieku, w sztuce secesji. W średniowieczu witraże pełniły również funkcje dydaktyczne, bowiem miały za zadanie przekazywanie treści religijnych ludziom, którzy nie znali pisma.
Cały sekret piękna witraży tkwi nie tyle w jego wykonaniu, co w zastosowanym do jego wykonania szkle. Warto wspomnieć, że w okresie od X do XVI wieku do barwienia szkła używano tlenków metali. Były one topione razem z masą szklaną. W okresie antycznym, barwione szkło miało naśladować szlachetne oraz półszlachetne kamienie, zaś jego cena była porównywalna z wartością klejnotów Szklane elementy były wycinane za pomocą rozgrzanego metalowego pręta. Proces produkcji szklanych tafli jest w niezmienionej formie stosowany po dziś dzień. Polega on na ręcznym wydmuchaniu dużej bańki szkła, którą w następnej kolejności rozcina się i rozciąga do odpowiedniego rozmiaru. Szkła wykonywane ręcznie – w szczególności te z wczesnego okresu średniowiecza - charakteryzują się smugami, niejednorodnością, a także zróżnicowaną grubością tafli.
Poczynając od XVI wieku, aż do czasów współczesnych, w przeważającej części szkło przeznaczone na witraże maluje się farbami szkliwnymi, niskotopliwymi, a następnie wypala. Taka technika pozwala osiągnąć pełną gamę barw.
Przełom XIX i XX wieku to czas wprowadzenia tzw. szkieł opalizowanych, a L.C. Tiffany po raz pierwszy zastosował technikę łączenia wszelakich szkieł witrażowych przy pomocy owijania elementów folią miedzianą, a następnie lutowania cyną.
Jednak ktoś może się ze mną zgadzać lub nie, ale moim zdaniem wszystkie witraże są piękne, jednak najpiękniejsze są te ze szkła produkowanego ręcznie. Pojawi się zapewne pytanie dlaczego tak sądzę? Odpowiedź jest prosta. Cały sekret niezwykłości witraża tkwi w ilości i rozmieszczeniu pęcherzyków gazowych w zastosowanym szkle. Bardzo ważna jest nierówność powierzchni, a także niejednakowa grubość tafli szklanej, bowiem wszystko to sprawia, że witraż niezwykły sposób zdaje się skrzyć, drgać i mienić